Jak zorganizować rodzinny wieczór bez ekranów w małym mieszkaniu
· Redakcja warszawa-dzisiaj.pl

Zwolnijcie kawałek stołu, połóżcie na nim kartki, ołówki i pięć domowych przedmiotów. Na godzinę odłóżcie ekrany i wybierajcie zabawy na zmianę: zgadywanie, rysowanie oraz gry słowne. Ostatnie minuty przeznaczcie na wspólną opowieść i sprzątanie. Poniższy plan to propozycja dla rodziny z dziećmi w wieku szkolnym — bez biegania, zakupów i przygotowywania zadań dzień wcześniej.
Przygotujcie tylko jeden kawałek stołu
Nie trzeba przestawiać mebli ani rozkładać zabawy na całej podłodze. W tej propozycji wszystko odbywa się przy stole. Usuńcie z blatu rzeczy niezwiązane z wieczorem, zostawiając miejsce na jedną kartkę przed każdym uczestnikiem. Jeśli korzystacie z małego stolika przy kanapie, wybierzcie więcej zabaw ustnych, a rysunek przekazujcie sobie na sztywnej podkładce.
- Kilka kartek, także zapisanych tylko z jednej strony.
- Ołówki albo kredki; wystarczy jeden przybór przekazywany po kolei.
- Pięć łatwo rozpoznawalnych przedmiotów, na przykład łyżkę, skarpetkę, gumkę, klocek i grzebień.
- Ściereczkę do zasłaniania przedmiotów oraz pudełko na materiały.
Wykorzystanie prostych materiałów domowych pojawia się w poradnikach Kapitana Nauki i Dr Spil. Tutaj proponujemy ograniczyć zestaw do tego, co zmieści się na blacie. Wybierzcie rzeczy nietłukące się, bez ostrych krawędzi. Na początku umówcie się też, gdzie odkładacie telefony, kto wybiera pierwszą zabawę i o której kończycie. Zasada odkładania ekranów obejmuje również dorosłych.
Podzielcie godzinę na krótkie rundy
Oto proponowany rozkład pełnej godziny. Minuty wyznaczają ramy, ale nie musicie przerywać zdania ani rysunku dokładnie z końcem etapu. Wystarczy zerkać na zwykły zegar. Jeśli zabawa zajmie trochę dłużej, skróćcie następną rundę, zachowując czas na domknięcie wieczoru.
| Minuty | Co robicie | Kto decyduje |
|---|---|---|
| 0–5 | Zbieracie materiały i ustalacie kolejność | Wszyscy wspólnie |
| 5–15 | Pierwsza zabawa przy stole | Pierwsza osoba |
| 15–25 | Druga zabawa przy stole | Następna osoba |
| 25–40 | Trzecia zabawa przy stole | Kolejna osoba |
| 40–55 | Tworzycie wspólną historię | Każdy dodaje swój fragment |
| 55–60 | Sprzątacie i wybieracie pomysł na następny raz | Każdy ma jedno zadanie |
Przy dwóch uczestnikach wybór przechodzi naprzemiennie między nimi. Przy czterech czwarta osoba może wybrać początek historii, a następny wieczór rozpocząć od wyboru pierwszej gry. Zapiszcie kolejność na kartce, żeby nie negocjować jej przed każdą rundą. Osoba wybierająca wskazuje zabawę; zasady ustalacie razem przed rozpoczęciem.
Wybierzcie trzy zabawy przy stole
Poniższe warianty można przeprowadzić w dowolnej kolejności. Zabawa w znikający przedmiot jest opisana w Domowych Podchodach, a skojarzenia i odgadywanie opisów — u Kapitana Nauki. Szczegółowe zasady oraz wspólny rysunek poniżej są propozycjami dopasowanymi do tego wieczoru.
- Ułóżcie pięć przedmiotów na środku stołu i wspólnie je nazwijcie.
- Jedna osoba zasłania zestaw ściereczką. Pozostali odwracają wzrok, a prowadzący zabiera jeden przedmiot i odsłania resztę.
- Zgadujcie, czego brakuje. Możecie odpowiadać wspólnie, bez wyścigu.
- Po każdej zagadce zmieńcie prowadzącego. Łatwiejszy wariant wykorzystuje trzy przedmioty; trudniejszy obejmuje zmianę ich kolejności.
- Pierwsza osoba rysuje prosty kształt, na przykład koło albo falistą linię.
- Przekazuje kartkę dalej. Następna dodaje jeden element, a kolejna dopisuje rysunkiem dalszy ciąg.
- Zróbcie kilka obiegów kartki. Nie wymazujcie cudzych dodatków i nie poprawiajcie ich wyglądu.
- Na końcu każdy proponuje tytuł. Jeśli chcecie zachować wszystkie pomysły, zapiszcie je obok siebie.
- W skojarzeniach pierwsza osoba mówi słowo, a następna dodaje związane z nim własne: deszcz, parasol, spacer, pies.
- Gdy ktoś nie widzi związku, autor krótko go wyjaśnia. Można powiedzieć pas i dołączyć w następnej kolejce.
- W drugim wariancie jedna osoba wybiera rzecz widoczną w pokoju i opisuje ją bez podawania nazwy.
- Pozostali zadają pytania. Po odgadnięciu hasła zmieńcie osobę opisującą, zamiast przyznawać jej kolejną turę.
Dopasujcie zasady do wieku i nastroju
Przy różnicy wieku proponujemy zmieniać trudność zadania, zachowując wspólną zabawę. Młodsze dziecko może zgadywać spośród przedmiotów leżących na stole, a starsze opisywać rzecz z całego pokoju. Osoba, która nie chce pisać, może podyktować tytuł rysunku. Jeśli ktoś długo szuka odpowiedzi, pozostali mogą podać wskazówkę zamiast kończyć za niego.
Dla starszego dziecka, także jedenastolatka, zaproponujcie dodatkowy warunek: opis bez słów określających kolor albo skojarzenia związane z wybranym tematem. Nie musicie jednak zwiększać trudności tylko dlatego, że uczestnik jest starszy. Zapytajcie, którą wersję chce wypróbować. Przy zmęczeniu zostańcie przy zwykłym zgadywaniu i krótszych turach.
Jeżeli pojawi się spór o zasady, zatrzymajcie rundę i wybierzcie jedną wersję obowiązującą do jej końca. Nowy pomysł można zastosować później. Gdy ktoś nie ma ochoty uczestniczyć, zaproponujcie rolę obserwatora lub wybór między dwiema zabawami. Możecie też skrócić plan: przygotowanie, jedna gra, krótka historia i sprzątanie. Godzina jest propozycją organizacyjną, nie obowiązkowym czasem do wypełnienia.
Zakończcie opowieścią i wspólnym sprzątaniem
Wspólne opowiadanie po jednym zdaniu to pomysł opisany w Domowych Podchodach. W naszym wariancie punktem wyjścia jest powstały rysunek albo jeden z przedmiotów. Możecie zacząć tak: Pewnego wieczoru zwykła łyżka postanowiła zostać dyrygentem. Kolejne osoby dodają zdania, uwzględniając to, co już wydarzyło się w historii.
Nie trzeba zapisywać całej opowieści. Kto chce, może narysować jej zakończenie na odwrocie kartki. Przed ostatnim obiegiem powiedzcie, że teraz szukacie finału: dzięki temu każdy wie, że za chwilę nastąpi koniec. Ustalcie również, czy historia zostaje tylko w pamięci, czy zachowujecie rysunek w pudełku.
Na sprzątanie zostawcie pięć minut. Jedna osoba zbiera przybory, druga odkłada przedmioty, trzecia porządkuje kartki; przy dwóch uczestnikach połączcie zadania. Na koniec każdy może wskazać jedną zabawę, do której chciałby wrócić. Zapiszcie wybrany pomysł na zachowanej kartce, żeby następnym razem mieć od czego zacząć.